Notatki na marginesach

Blog nietechniczny, potencjalnie właściwie o wszystkim

Tag: Gruzja

W półpustyni i w skalnym mieście

Ta część wycieczki wydaje się z perspektywy czasu trochę oderwana od reszty. Długie przejazdy busem, surowa przyroda i tylko nieliczne małe miejscowości – tak zapamiętałem rozdział, w którym odwiedziliśmy dwa skalne miasta, dwie twierdze i prawdziwą półpustynię.

Czytaj dalej

Batumi

Batumi, ech Batumi… Na początek, by uciąć wszystkie dyskusje, warto zaznaczyć, że żadnych pól herbacianych już prawie nie ma. A skoro mamy to już za sobą…

Czytaj dalej

Na Drodze Wojennej

Gruzińska Droga Wojenna – to brzmi dumnie. A może groźnie? W kazdym razie nie jest tym, co można myśleć, kiedy się o niej usłyszy. Nazwa, która brzmieć mogłaby bardziej jak „Gruzińska Droga Wojskowa”, oznacza po prostu szlak, którym przez wysokie grzbiety Kaukazu można było przeprowadzić armię z lub do Rosji. Jest jedną z trzech takich dróg, obok Osetyjskiej i Suchumskiej.

Dla nas jednak Droga Wojenna była zwyczajną trasą krajobrazową, prowadzącą do miasteczka Stepancminda oraz dalej do granicy z Rosją.

Czytaj dalej

Tbilisi

Nazwa stolicy Gruzji oznacza „ciepłe miejsce” i wzięła się od gorących źródeł siarkowych, bijących w mieście. Nam jednak dość szybko zaczęła kojarzyć się z gorącym powietrzem, stojącym pomiędzy budynkami i odbijającym się od asfaltu. Już kiedy wychodziliśmy z lotniska – a właśnie zaczynało świtać, więc pora doby była najzimniejsza – uderzyła nas temperatura około 27 stopni. Później tego samego dnia doszła do 39, co jednak nie przeszkodziło w wycieczce po najbardziej charakterystycznych puntach Tbilisi.

Czytaj dalej

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén